iPhone 13 Pro iSpot Apple

  • przez
iphone 13 pro grafit

W zeszłym roku pandemia zakłóciła pracę wielu firm, w tym Apple. Sytuacja jednak powoli się klaruje, a producenci sprzętu zdążyli dostosować się do panujących warunków. Tak więc tej jesieni nie trzeba było zgadywać, kiedy nowe modele iPhone’a będą dostępne dla użytkowników, a pokazane w połowie września, nowe elementy już trafiły do sprzedaży. Jak zwykle, urządzenia z pierwszej partii iPhone’ów były natychmiast w naszej redakcji i zaczniemy patrzeć na wszystkie zaktualizowane atrakcje z modelem iPhone 13 Pro w nowym kolorze Sierra Blue.

Zestaw z iPhone’em 13 Pro

Apple było pierwszą firmą, która drastycznie ograniczyła sprzedaż swoich smartfonów w pakiecie, motywując to troską o środowisko naturalne. Jest to godna pochwały inicjatywa, którą niektórzy konkurenci podchwycili dla swoich flagowych gadżetów. Tym razem nic nie zostało wyjęte z pudełka, ale nie zostało też zawinięte w przezroczystą folię. A w środku jest jeszcze iPhone, „spinacz do papieru”, kabel USB-C do Lightning i naklejka z jabłkiem.

Osoby kupujące iPhone’a po raz pierwszy znajdą ten zestaw stosunkowo trudny w obsłudze. Oczywiście będą musieli zaopatrzyć się w dobry zasilacz (najlepiej z odpowiednim złączem); na pewno przyda się etui i ewentualnie folia ochronna lub szkło; melomani docenią albo adapter do słuchawek, albo bezprzewodowy zestaw słuchawkowy (jeśli takowego nie posiadacie); nie zabraknie stacji ładowania indukcyjnego lub MagSafe… Generalnie z dostępnymi akcesoriami nie ma problemu, wybór jest całkiem spory. Ale należy pamiętać, że wszystkie z nich nie są w żadnym wypadku tanie. Zestaw iphone 13 pro wraz z  dodatkowymi akcesoriami możemy zamówić w jednym miejscu, jakim jest ISpot

Projektowanie i użyteczność

iphone 13 pro aparatyiPhone nie zmienia swojego wyglądu tak często jak jego konkurenci. Tym razem trzeba będzie się mocno postarać, by znaleźć różnicę w stosunku do zeszłorocznego iPhone’a 12 Pro. I chociaż istnieją różnice, nie będą one oczywiste dla większości ludzi bez bezpośredniego porównania. Ogólnie rzecz biorąc, koncepcja nie zmieniła się w żaden sposób – nadal jest to szklany smartfon ze stalową, płaską ramką, tak jak w zeszłym roku.

Zmieniły się tylko trochę jego wymiary, a raczej zmieniła się nieznacznie grubość korpusu. Teraz wymiary flagowca to 146,7×71,5×7,65 mm. Równocześnie wzrosła waga – 204 gramy. Zmiany nie są bynajmniej radykalne, ale dotkną przede wszystkim akcesoriów. Użytkownicy, którzy co roku aktualizują swoje smartfony, tym razem nie będą mogli zachować dotychczasowych obudów dla nowego modelu.

Drugim powodem zakupu nowych futerałów były aparaty fotograficzne, których ilość w tym roku znacznie wzrosła. W użytkowaniu nie odgrywa to większej roli, a do wypukłości można się bardzo szybko przyzwyczaić. Nie uchroni Cię to jednak przed dodatkowymi kosztami sprawy. A iPhone, niestety, jest nadal jednym z najdroższych urządzeń do naprawy. Mimo że stalowa obudowa i szkło Ceramic Shield są bardzo wytrzymałe, nadal możliwe jest ich uszkodzenie. Dlatego etui ochronne dla drogiego smartfona nadal będzie istotnym akcesorium.

Tylna szyba jest matowa. Jest świetny w dotyku i nie widać na nim odcisków palców, ale sporo ich zostaje na ramce. Wybór kolorów nadwozia nadal składa się z czterech opcji. Trzy z nich pozostają niezmienione – Grafit, Srebro i Złoto. Z kolei zeszłoroczny hit Pacific Blue zmienił się w tym roku, stając się znacznie lżejszy. A teraz nazywa się Sierra Blue. Wygląda ładnie, ale w różnych warunkach oświetleniowych lub pod różnymi kątami padania światła, zmienia się z jaśniejszego odcienia niebieskiego, na nagle szary.